Jak sfinansować wakacje życia, kiedy brakuje środków?

Auto, które ma mniejszy przebieg, może być atrakcyjniejszym pojazdem w oczach potencjalnych nabywców. Dlatego niektórzy dopuszczają się nielegalnych praktyki i cofają liczniki w samochodach. Dotyczy to zarówno aut pochodzących z kraju, jak i tych sprowadzanych z zagranicy. Wyjaśniamy, czy cofanie licznika jest przestępstwem i na co narażają się ci, którzy praktykują ten proceder.
Auta, które przejechały niewiele kilometrów, to pojazdy, których szukają osoby myślący o zakupie czterech kółek. Niestety nie zawsze mogą być oni pewni tego, że to, co wskazuje licznik, jest zgodne ze stanem rzeczywistym.
Nieuczciwi sprzedawcy często decydują się na cofanie licznika, gdyż:
Czujność kupującego powinna wzbudzić zbyt mała liczba przejechanych kilometrów w stosunku do roku produkcji danego samochodu. Ponadto podczas kupowania auta warto zwrócić uwagę nie tylko na przejechane kilometry, ale też na stan techniczny. Oprócz tego po stronie kupujących stoją przepisy prawa – cofanie licznika to nielegalna, karalna praktyka.
Do niedawna nieuczciwi sprzedawcy, którzy chcieli sprzedać auta w jak najwyższej cenie, często decydowali się na cofanie licznika. Kara, jaką mogą obecnie dostać za dopuszczenie się takiego czynu, zniechęca niektórych do fałszowania przebiegu auta.
Przepisy, dzięki którym dopuszczenie się cofnięcia licznika jest przestępstwem, weszły w życie 1 stycznia 2020 roku. Ukarani za to mogą zostać:
To, że licznik został cofnięty, może zostać stwierdzone podczas kontroli drogowej. W toku dalszego postępowania fakt ten zostanie zgłoszony do wydziału dochodzeniowo-śledczego. Właściciel samochodu zostanie wezwany do złożenia wyjaśnień, a jeśli okaże się, że dopuścił się cofnięcia licznika, zostaną postawione mu zarzuty popełnienia przestępstwa.
O tym, co grozi tym, którzy cofną licznik, mówi art. 306a Kodeksu karnego. Zgodnie ze znajdującymi się tam zapisami osoby, które dopuszczą się takiego czynu, będą podlegały karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. To samo będzie groziło tym, którzy zlecą sfałszowanie przebiegu osobie trzeciej.
Kodeks karny wspomina także o „wypadku mniejszej wagi”. Dotyczy ona sytuacji, kiedy właściciel auta cofnął licznik lub zlecił to innej osobie, ale zostało to zauważone np. podczas kontroli drogowej, a nie w czasie sprzedaży pojazdu. Wtedy winny przestępstwa zostanie ukarany:
Mimo że wprowadzono surowe kary za cofanie licznika, niektórych nie zniechęca to do fałszowania drogomierzy. Kupujący, którzy chcą sprawdzić, czy sprzedawca samochodu jest uczciwy, nie są całkowicie bezradni. Mogą oni sami zweryfikować prawdziwość wskazań licznika:
Kupując samochód, zawsze trzeba być czujnym i warto sprawdzić prawdomówność sprzedawcy. Przestępstwa związane z cofaniem licznika najczyściej dotyczą aut sprowadzanych z zagranicy, dlatego chcąc nabyć taki pojazd, należy zachować szczególną ostrożność.
Kara za cofanie licznika w samochodzie może być wysoką grzywną, a niekiedy wiąże się z pozbawieniem wolności. Jednak to, ile można zyskać, fałszując wskazania drogomierza, ciągle kusi niektórych sprzedawców. Jest to związane z faktem, że to pojazdy o niewielkim przebiegu można sprzedać za naprawdę pokaźną kwotę.
Samochód, który zdążył przejechać niewiele kilometrów, jest uważany za mniej wyeksploatowany – kupujący liczą na to, że nie będzie się on psuł i wymagał napraw. Tym samym popyt na takie auta jest spory – niekiedy korzystają na tym nieuczciwi sprzedawcy.
Niestety cena OC wzrasta wraz z wiekiem i z przebiegiem auta. Im licznik w samochodzie wskazuje więcej kilometrów, tym ubezpieczyciel obliczy wyższą składkę dla jego właściciela. Dzieje się tak, gdyż towarzystwa ubezpieczeniowe przewidują, że wyeksploatowane auto jest większym zagrożeniem na drodze, co może przełożyć się na ryzyko spowodowania wypadku.
Mimo tego porównując oferty ubezpieczenia OC, można wybrać polisę na atrakcyjnych warunkach finansowych. Należy pamiętać, że cena tej polisy zależy także od doświadczenia kierowcy czy bezszkodowej jazdy, co może obniżyć wysokość składki.
Cofanie liczników to nadal spory problem, gdyż poważne konsekwencje i kary nie zniechęcają niektórych to takich nieuczciwych praktyk. Jednak ci, którzy nie chcą kupować kota w worku, mogą zweryfikować przed zakupem pojazdu wiarygodność odczytów drogomierza. Pozwoli to uniknąć problemów i niemiłego rozczarowania.
Specjaliści z zakresu ubezpieczeń komunikacyjnych przygotowują dla Ciebie jakościowe treści pisane prostym językiem w oparciu o dokumenty OWU i własne doświadczenia. Jesteśmy na bieżąco z nowościami na rynku ubezpieczeniowym, dociekliwie sprawdzamy oferty i porównujemy je ze sobą, abyś mógł otrzymać produkt najbardziej dopasowany do własnych potrzeb.