Banki i ubezpieczenia. Cz. IV

Ostatnia część artykułu na temat ubezpieczeń oferowanych przez banki, m.in. OC i Assistance.

Ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej i ochrony prawnej

Oferowane jest w pakietach: rocznym, dwu- lub trzyletnim, z możliwością odnawiania. Przedmiotem ubezpieczenia jest odpowiedzialność cywilna za szkody wyrządzone osobom trzecim, w związku z wykonywaniem czynności życia prywatnego. Za czynności życia prywatnego ubezpieczyciel uważa w szczególności czynności związane z opieką nad niepełnoletnimi dziećmi, użytkowaniem mieszkania, domu, garażu lub innej nieruchomości, posiadaniem zwierząt domowych oraz pasiek dla celów niehandlowych, rowerów i sprzętu pływającego, a także związane z uprawianiem sportu i użytkowaniem broni. W porównaniu do dwóch poprzednio omawianych ubezpieczeń, OC ma raczej mały związek z bezpieczeństwem kredytu hipotecznego. Jeżeli bank oferuje nam to ubezpieczenie w ramach zamiany swojej prowizji na koszt tego ubezpieczenia, to zawsze jest to dodatkowa korzyść. Prowizja jest tylko kosztem i nie niesie za sobą żadnych korzyści dla klienta.

Assistance

Proponowane jest przez banki zazwyczaj na rok, z możliwością odnowienia. Przedmiotem tego ubezpieczenia jest organizacja i pokrycie kosztów świadczeń w zakresie pomocy technicznej i medycznej w domu, będących następstwem zdarzenia losowego. Ubezpieczenie z punktu widzenia bezpieczeństwa kredytu jest raczej mało istotne. Jeżeli nie czujemy potrzeby ochrony, jaką ze sobą niesie i mamy jeszcze za to płacić, to oczywiście nie ma to sensu. Jeżeli bank koszt tego ubezpieczenia zamienia za prowizję, którą i tak mielibyśmy zapłacić, to oczywiście warto, zawsze jest to dla nas w porównaniu do kosztu prowizji dodatkowa korzyść. Czasami bank sam w pierwszym roku pokrywa koszt tego ubezpieczenia, dając klientowi produkt w ramach promocji gratis.

Korzystać czy nie korzystać?

Większość ubezpieczeń ma charakter obowiązkowy lub do ich wykupienia jesteśmy w pewnym sensie zmuszeni, albo przez sytuację finansową, w jakiej się znajdujemy (np. ubezpieczenie kredytów denominowanych), albo jesteśmy zachęcani do ich kupienia przez banki, bo jeśli nie, to prowizja będzie większa, albo marża kredytu ulegnie zwiększeniu.
Trzeba pamiętać – jeśli ubezpieczenie jest proponowane w zamian za brak prowizji, że to dla nas, jako klienta, z reguły nie ma znaczenia, bo i tak  zapłacić trzeba albo ubezpieczenie, albo prowizję. Należy tylko sprawdzić, czy po pierwszym okresie ubezpieczenia jego kontynuacja jest uzależniona od wyrażenia naszej zgody, czy jest automatyczna i jeśli nie chcemy kontynuować danego ubezpieczenia (zazwyczaj dotyczy to ubezpieczenia na życie i od utraty pracy), to warto w odpowiednim momencie, przed upływem pierwszego okresu ubezpieczenia, złożyć odpowiednie oświadczenie woli o rezygnacji z jego kontynuacji. Zapisy takie powinny się znaleźć w umowie kredytowej lub dokumentach towarzyszących (np. regulamin).

Jeśli natomiast niewykupienie ubezpieczenia skutkuje podwyższeniem marży, to należy dokładnie przeliczyć sobie (jeśli jesteśmy zdecydowani na ofertę tego banku), co nam się bardziej opłaca. W tym przypadku obowiązuje żelazna zasada: im dłuższy okres spłaty kredytu zakładamy, tym ważniejsza jest dla nas wysokość marży banku i wtedy należy pomyśleć o kupieniu takiego ubezpieczenia (gdyż jego koszt jednostkowy rozkłada się na dużo więcej rat). Jeśli jednak zamierzamy szybko spłacić kredyt, to warto przeliczyć, czy rzeczywiście kupienie ubezpieczenia na pewno jest dla nas korzystne, bo spadek marży w krótkim okresie może nam nie zrekompensować kosztu ubezpieczenia.